Ja się zasiedziałem za długo kontemplując babie lato w Winnica Gródek , Winnica Zawadkai Winnica Na Dziole , ale w komentarzu znajdzie linki do wydłużonej wersji o jeszcze dwie kolejne Winnica Nowizny i Winnica Siedlisko Raj (wersje pod gravela i pod szosę).
Na razie są to propozycje dla minimum średnio-zaawansowanych (lub posiadających e-bika), bo zarówno pod same winnice jak i miedzy nimi trzeba trochę podjechać. Kto wie czy się w okolicach jeziora Rożnowskiego nie pozmienia trochę w przeciągu najbliższych lat, bo i właściciel hotelu Heron ma plany na rozbudowę linii brzegowej jeziora, jak i Tauron przebąkuje coś o budowie elektrowni szczytowej w okolicach zapory w Rożnowie / Ostrej Góry. Wszystko to może być szansą (ale i zagrożeniem) na pchnięcie do przodu również i łatwiejszych tras rowerowych w tych okolicach.
Jakby ktoś nie był świadom, to mamy w Małopolsce największą ilość winnic w Polsce. Wplecenie ich sobie w rowerowe wycieczki nie stanowi większego problemu, wystarczy się rozejrzeć po mapie. Odsyłam tu ponownie do przewodnika ze zbiorem gotowców takich wycieczek po Małopolski Szlak Winny, z który po raz kolejny mam przyjemność współpracować.
https://narowery.visitmalopolska.pl/…/malopolski-szlak…